Senat pochyli się nad kandydaturą Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich już w piątek 18 czerwca – informuje TVN24, powołując się na słowa wicemarszałka Senatu Marka Pęka.
Sejm za Staroń . Podczas wtorkowego posiedzenia Sejm podjął kolejną, piątą już próbę wyłonienia nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Więcej głosów uzyskała popierana przez Prawo i Sprawiedliwość niezależna senator Lidia Staroń. Łącznie w głosowaniu wzięło udział 455 posłów. Za kandydaturą Lidii Staroń opowiedziało
Senator Staroń otwarcie o planach wyborczych: ‘Moją partią są ludzie’ – oto jej priorytety! Senator Lidia Staroń ogłosiła swoją decyzję w sprawie startu w wyborach parlamentarnych do Senatu. – Na pewno będzie co robić – stwierdziła parlamentarzystka. Lidia Staroń przez lata należała do Platformy Obywatelskiej.
Rozmowa, po której Lidia Staroń była krytykowana, miała miejsce w piątek o 20.00, czyli przed naszą umówioną na 22.00. Senator nie pozwoliła zadać sobie pytań m.in. o to, czy jako
Spółdzielco – masz prawo! Senator Lidia Staroń radzi (część 6) Czy można zmienić porządek Walnego Zgromadzenia? Czy można zmienić prezesa? Bardzo
O bezprawnych praktykach Kancelarii Komorniczej Jarosława Kluczkowskiego, głośno było w całym kraju. Sprawa zawłaszczenia ciągnika Radosława Zaremby nie raz poruszana była w mediach. Ofiarą tej kancelarii padł również Stanisław Strzemecki. Lidia Staroń zaangażowała się w sprawę, by wyjaśnić te absurdalne sytuacje.
Będę na niego po prostu głosowała” - poinformowała senator Lidia Staroń w swoim oświadczeniu. „ Udało mi się wiele zmienić, ale nie przy wsparciu PO” W swoim przemówieniu senator przypomniała, jak była w Platformie Obywatelskiej i blokowane były jej starania, aby pomóc „zwykłym ludziom”.
rDuGU. serdecznie dziękuję za Wasze głosy, dzięki którym dalej jestem niezależnym Senatorem RP. Te głosy to dla mnie dowód Waszego zaufania, ale również zobowiązanie do dalszej, ciężkiej także w imieniu tych wszystkich osób, których sprawy obecnie prowadzę. Dzięki Wam moje biuro nie zniknie z mapy Regionu, a ja dalej będę mogła pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebowali i wciąż potrzebują. Dzięki Wam nadal będę walczyć z patologiami, przestępstwem, oszustwem i zmieniać prawo na lepsze. I jest to nasz wspólny ponad 106 tys. głosów!Bardzo dziękuję. Od lat wymuszali „haracz” od spółdzielców… W końcu zajęła się nimi prokuratura Dzięki działaniom Senator Lidii Staroń zarząd SM „Przylesie” w Koszalinie… zwraca (!) spółdzielcom pieniądze. Kazano im je, niezgodnie z prawem, wpłacać - i wpisowe, i udziały, i zawyżony „czynsz”… Za te bezprawne działania zarządowi spółdzielni na czele z jej prezesem prokuratura postawiła zarzuty oszustwa… Solidarni z Ukrainą! Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski: "(...) nie złożymy broni, będziemy bronić naszego państwa, bo naszą bronią jest prawda. Naszą prawdą jest to, że to jest nasza ziemia, nasz kraj, nasze dzieci i będziemy tego wszystkiego bronić..." Z wizytą w przedszkolu prowadzonym przez Katolickie Stowarzyszenie Opieki nad Dzieckiem i Rodziną im. św. Brata Alberta - rozmowy z przedszkolakami, wspólne śpiewanie, a przede wszystkim prezenty od pani Senator!Radości nie było końca! Spółdzielcy mogą płacić mniej! Od słów do czynów… Wielu spółdzielców, w tym także ci skupieni w grupie „Nagórki Jaroty Pieczewo Razem” zbuntowali się przeciwko rządom w początku protestów spółdzielcom towarzyszyła Senator Lidia Staroń, która nadal wspiera ich w walce o praworządność, a także o niezależność. Materiał Radia Olsztyn. Szanowna Pani Senator, z całego serca dziękujemy za niezwykle skuteczne zajęcie się naszą sprawą. Za czas poświęcony na pisanie pism i rozmowy z urzędnikami. Ale przede wszystkim za empatię, niespotykane zaangażowanie i wrażliwość na ludzką krzywdę. Dzięki Pani interwencji możemy wreszcie spać spokojnie, bez obaw, że będziemy zmuszone co miesiąc oddawać ciężko zarobione pieniądze na utrzymanie naszego oprawcy. Dziękujemy także za inicjatywę, która już stała się obowiązującym prawem i uwolni inne osoby skrzywdzone przez rodziców-katów od tego nieludzkiego obowiązku. Mariola i Aneta Aleksandrzak Sądowa krzywda Senator Lidia Staroń złożyła wniosek o wniesienie skargi nadzwyczajnej w sprawie rolnika, którego majątek został sprzedany przez komornika po zaniżonej cenie. Sędzia Paweł Juszczyszyn uznał egzekucję za zakończoną chociaż nabywca zapłacił niecałe 30 tys. zł za gospodarstwo warte co najmniej 10 razy więcej. Szczegóły w materiale Panorama Dzień Babci i Dzień Dziadka 2022 Wszystkim Babciom i Dziadkom - zdrowia, siły, radości i miłości! Wszystkiego najlepszego! Lidia Staroń "Nieraz gdy sen skrzydła uniósł, Ciebie widziałem Babuniu, jak swą delikatną ręką w śnie okrywasz mnie kołderką... I codziennie widzę stale, jak się troszczysz o mnie wytrwale. Więc ode mnie przyjmij w wdzięczności zapewnienie mej miłości." "Kochany Dziadku - zacznę zwyczajnie, że z Tobą w domu jest fajnie: i w deszczu i w słotę, w smutku, w radości,... wspierasz i uczysz życia w miłości. Dzisiaj za wszystko chcę Ci dziękować, serduszko swoje chcę Ci darować..." Pozdrowienia zza kulis... 40. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce "Kary nie będzie dla przeciętnych drani, I lud ofiary złoży nadaremnie. Morderców będą grzebać z honorami Na bruku ulic nędza się wylęgnie. Pomimo wszystko świat trwać będzie nadal - W Słońce i Kłamstwo wierzą ludzie prości. Niedostrzegalna szerzy się zagłada, A wszystkie ręce aż lśnią od czystości. Handel, jakiego nie było, z chciwością się zmaga, Na gorycz popytu, na zdradę cen nie ma. Uczynków złych i dobrych kołysze się waga Z pełnymi krwi szalami obiema. (...)" Jacek Kaczmarski "Wróżba" Zakończyła się XI Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy. Spotkanie odbywało się w dniach 5-6 grudnia w Warszawie. Tematem obrad były m. in. sytuacja na granicy polsko-białoruskiej, zagrożenie Ukrainy agresją ze strony Rosji i pandemia COVID-19. Sukces! Skuteczna interwencja senatorska! Oszustka w końcu trafiła za kraty! Wcześnie wodziła za nos mężczyzn i… wymiar sprawiedliwości! Szczepmy się! Lidia Staroń: Otworzyć ludzkie serca – na pomoc poszkodowanym z Safronki 1 sierpnia na kawałki rozpadło się życie 9 rodzin z małej miejscowości Safronka w gminie Janowiec Kościelny. W wyniku wybuchu gazu, w jednej chwili stracili dach nad głową i dorobek życia. Mieszkają kątem u swoich rodzin albo na stancjach… Stracili nie tylko mieszkania, ale wszystko, co się w nich znajdowało... Na szczęście nie zostali w swoim dramacie sami. Pomaga Gmina, sąsiedzi. W sprawę od początku zaangażowała się Senator Lidia Staroń. Zorganizowała pomoc rzeczową – do wszystkich poszkodowanych trafiły meble, naczynia, sprzęt AGD. Bardzo dziękujemy! Pani Senator organizuje także pomoc finansową – razem z redakcją programu „Sprawa dla reportera”. Mieszkańcy Safronki są pełni nadziei, bardzo liczą na życzliwość i dobre serca telewidzów, dzięki którym być może etapami uda się odbudować zniszczone mieszkania... Emisja programu 25 listopada o godz. 21:35 w TVP 1. Pomagamy, wysyłając sms o treści ISKRA pod numer 72052 Pokrzywdzeni bardzo, bardzo proszą o pomoc i z góry za nią dziękują!
Opublikowano: 2020-07-10 15:52: Dział: Polityka Lidia Staroń poparła Andrzeja Dudę. Emocjonalne oświadczenie senator: PO utrudniała mi działania na rzecz zwykłych ludzi Polityka opublikowano: 2020-07-10 15:52: autor: Fratria „To są bardzo ważne wybory. Wielu z nas może powiedzieć, że nie ma w nich swojego wymorzonego kandydata. Obu kandydatów dzielą ogromne różnice w sprawach fundamentalnych, a wybór nie sprowadza się jedynie do wyboru kandydata partii, ale przede wszystkim wyboru, jaka będzie Polska. (…) To zrobi nasz głos, Twój głos. I dlatego bliżej mi do obecnego prezydenta pana Dudy. Będę na niego po prostu głosowała” - poinformowała senator Lidia Staroń w swoim oświadczeniu. „Udało mi się wiele zmienić, ale nie przy wsparciu PO” W swoim przemówieniu senator przypomniała, jak była w Platformie Obywatelskiej i blokowane były jej starania, aby pomóc „zwykłym ludziom”. To wyborów pomiędzy wiarygodnością wyrażającą się w dotrzymaniu znacznej części obietnic, a cynicznym składaniem zapewnień bez pokrycia. Dla mnie to bardzo ważne. Chodzi o sprawy zwykłych ludzi. Jak słyszę ten potok słów z ust wiceprzewodniczącego PO, który nawet nie pamięta, że był posłem, działaczem partii, wtedy przypominam sobie wielokrotne publiczne obietnice najważniejszych polityków PO, których nie tylko nie mieli zamiaru zrealizować, ale ta partia aktywnie utrudniała mi działania na rzecz zwykłych ludzi —mówiła Staroń. Były to obietnice dotyczące spółdzielni, gdzie było tyle patologi, a prezesi spółdzielni zapomnieli, że są pracownikami spółdzielców, a nie właścicieli spółdzielni. Były obietnice dot. komorników, którzy często działali jak bandyci, a przy tym byli bezkarni. Były obietnice zatrzymania lichwy, gdy ludzie traci cały majątek. Niestety, były to tylko obietnice. Prze lata udało mi się wiele zmienić, ale nie przy wsparciu PO, ale wbrew partii, która blokowała zmiany przepisów korzystnych dla milionów ludzi. Te korzystne zmiany zwiększające prawa spółdzielców podpisał prezydent i podpisał także nową ustawę fot. komorników. Dzisiaj nie są już bezkarni, a ludzie nie są bezsilni. Ograniczono lichwę. W końcu skandaliczne koszty poza odsetkowe, które wprowadziła PO, są mniejsze. Walczę, aby były jeszcze mniejsze. Chodzi o to, aby były tańsze kredyty —podkreśliła. „Dość pogrążania Polski w wojnie ideologicznej” Te wybory, to także wybory pomiędzy walką o sprawny wymiar sprawiedliwości, a pomiędzy wymiarem niesprawiedliwości. Czy sądy mają wymierzać sprawiedliwość i być po stronie ludzi, czy tylko wydawać wyroki. Niedzielne głosowanie, to także wyborów pomiędzy poprawnością polityczną, a wręcz przemocą tej poprawności, a możliwością wyboru: ochroną godności, prawa do wychowania dzieci. To wybór między wartościami, zasadami, a moralnym terrorem. Dość pogrążania Polski w wojnie ideologicznej, walki z rodziną, a także indoktrynacją dzieci, wtłaczającą im treści różnych ideologii wbrew woli ich rodziców. Co istotne, nie chodzi tu tylko o wybór między Dudą a Trzaskowskim. Chodzi o Polskę. Gra toczy się o uczciwość i wiarygodność w życiu publicznym. Państwo, które stoi po stornie ludzi, a nie układów. O wolność słowa, a także możliwość krytykowania, choćby wyroków sądu. Prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Ochronę dzieci przed demoralizacją, a także o szacunek do samych siebie i drugiego człowieka. W końcu, to wybór między tożsamością, a brakiem korzeni i relatywizacją rzeczywistości, i działaniem zgodnie z zasadą mądrości etapu —zaznaczyła Staroń. Będąc w PO przez ponad 2 lata walczyłam, aby obozy koncentracyjne na terenach okupowanej przez Niemców Polski, były nazywane obozami niemieckimi. Trzeba było o to walczyć z PO. Wygrałam, ale to były 2 lata tłumaczenia, przekonywania. Dlatego ważna jest przeszłość, bo to jest nasza tożsamość, prawo do naszej ojczyzny, z której mamy prawo być dumnymi. Bronić jej dobrego imienia, walczyć o przyszłość, Polska to także mój dom, a te wybory zdecydują, którą stroną pójdzie nasz kraj. To zrobi nasz głos, Twój głos. I dlatego bliżej mi do obecnego prezydenta pana Dudy. Będę na niego po prostu głosowała —oświadczyła senator. kk Publikacja dostępna na stronie:
Wtorek, 15 października 2019 (11:23) „Jestem senatorem niezależnym. Będę rozmawiała ze wszystkimi” - mówi RMF FM senator Lidia Staroń. Po niedzielnych wyborach parlamentarnych większość Sejmu zdobyło PiS, jednak Senat jest mocno podzielony. Opozycja będzie mieć w nowym Senacie 51 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość 48. Ostatni fotel senatora zajmie właśnie Lidia Staroń, która startowała z własnego komitetu. W nowej kadencji senatorowie niezależni mogą być kuszeni przez partie polityczne. Ich głosy, przy tak podzielonym Senacie, mogą być decydujące. Świadoma tego jest senator Lidia Staroń z Olsztyna, która jednak zapewnia, że jest odporna na wszelkie propozycje. Jestem senatorem niezależnym. Będę rozmawiała ze wszystkimi, żeby pomóc ludziom, żeby były dobre przepisy, dobre prawo - deklaruje w rozmowie z RMF FM Lidia Staroń. Zawsze było tak, że głosowałam na sprawy, na ustawy, na dobre ustawy, na dobre rozwiązania i zawsze tak było i nie będzie inaczej - komentuje Staroń. Jestem senatorem niezależnym i jeżeli będą jakieś przepisy, czy projekty, które będą niedobre dla ludzi, będą szkodzić ludziom, to oczywiście nie będę głosowała. Mam wielką nadzieję, że każdy senator - tak, jak i poseł - tak każdy senator będzie wiedział o tym, że najważniejsi są ludzie i dobre prawo, dobre przepisy - dodaje. Na pytanie na to, czy przypuszcza, że ktoś będzie ją przekonywał do popierania konkretnej partii odpowiedziała: Przez wszystkie lata mojej działalności nie pierwszy raz były różnego rodzaju propozycje. Wtedy, jak byłam posłem i jak byłam senatorem. A szczególnie - z tego co pamiętam - tych propozycji było bardzo dużo. W rozmowie z RMF FM deklaruje, że jest odporna na wszelkie naciski. Będę zawsze po stronie ludzi - zapewnia Staroń. Platforma chce zawalczyć o głos Lidii Staroń argumentami walki o praworządność - mówi Borys Budka. Moim zdaniem jest 49. senatorem PiS-u, aczkolwiek warto rozmawiać z każdym i na pewno takie rozmowy będą prowadzone - zapewnia Budka. Stanisław Karczewski w rozmowie w Porannej rozmowie w RMF FM przyznał, że PiS liczył na więcej miejsc w Senacie, niż wygrane 48 mandatów. Liczyliśmy na więcej - mówił. I dodał: Zdarzało się w poprzednich kadencjach, że przechodzili do nas senatorowie z PO, więc być może teraz będą chcieli też przejść. (...) Jeśli ktoś będzie miał taką wolę, to będziemy prowadzili takie rozmowy - mówił marszałek Senatu obecnej kadencji. Temat wyborów do Senatu powrócił także w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM. Straciliśmy. Bardzo wielu z nich przegrało niewielką ilością głosów - przyznał Stanisław Karczewski. Odniósł się w ten sposób do polityków PiS, którzy stracili mandaty senackie na rzecz kandydatów opozycji. Marszałek Senatu przekonywał, że "w większości pracowali" w kampanii, ale kampania "w niektórych miejscach mogłaby być bardziej dynamiczna". Na pytanie Roberta Mazurka, czy Senat dla niektórych polityków partii rządzącej stał się "izbą drzemki", Karczewski odparł, że "być może tak" jest.
Fatalne wystąpienie senator Lidii Staroń. Każdy obywatel powinien to obejrzeć! [WIDEO] „Wydaje mi się, że to powinno być tak, że to, co już jest zrobione, to po prostu będzie, tak?” – mówiła w piątek w Senacie Lidia Staroń, wówczas jeszcze kandydatka na Rzecznika Praw Obywatelskich. W ten mniej więcej sposób, wyglądały jej odpowiedzi na konkretne pytania senatorów przed głosowaniem jej kandydatury. Jeśli ktoś chciał dowiedzieć się, jakim rzecznikiem praw obywatelskich miałaby być Staroń, jeśli ktoś chciał usłyszeć, w jaki sposób będzie pochodziła do spraw, w których prawo jednostki koliduje z prawem większości albo państwa, to nie miał na to szans.
Region Szczegóły Opublikowano: sobota, 17 październik 2015 17:05 Pani Poseł Lidia Staroń, ubiegająca się o mandat Senatora RP jako kandydatka niezależna z komitetu „Zawsze po stronie ludzi”, spotkała się z mieszkańcami Jezioran. W kampanii wyborczej to normalne, że kandydaci odwiedzają miasteczka w swoim okręgu i proszą wyborców o głos. Argument, który zazwyczaj słyszymy w takiej sytuacji to: zagłosujcie na mnie, a dam Wam raj na ziemi. Ale od pani Poseł usłyszeliśmy coś innego. I dlatego warto uważnie obejrzeć relację z tego spotkania, którą zamieszczamy pod Poseł Staroń opowiedziała nam kilka historii z życia wziętych, które są prawdziwymi dramatami ludzkimi. Historie, które mogą się przytrafić każdemu, bo przecież każdy z nas może pewnego dnia stać się ofiarą urzędniczego bezprawia. Wtedy zaczyna się walenie głową w mur oraz chodzenie od Annasza do Kajfasza. I w końcu pozostaje już tylko jedno – zwrócić się o pomoc do kogoś, kto nie odpuści i przez lata będzie walczył o naprawienie ludzkiej byłoby, gdyby każdy poseł i senator był taką osobą. Ale tak różowo nie jest. I dlatego ludzie z całej Polski zwracają się o pomoc do pani Poseł Lidii Staroń. Wielokrotnie pani Poseł opowiadała o sprawach, które udało się jej doprowadzić do szczęśliwego finału. Ale podczas spotkania w Jezioranach pani Poseł opowiedziała o sprawach, do zakończenia których droga jest jeszcze bardzo daleka. I tych spraw jest bardzo krótko: w tej chwili biuro pani Poseł Staroń prowadzi 330 spraw. O kilku z nich pani Poseł opowiedziała i poprosiła wyborców o głos, który tak naprawdę ma być głosem dla ludzi, których sprawy są w toku. Jeśli, bowiem, pani Poseł nie zostanie Senatorem RP, nie będzie miała możliwości prowadzenia biura. A jeśli jej biuro zniknie z Olsztyna, te 330 spraw po prostu wyląduje w koszu. Bo kto się nimi zajmie?WOLNE JEZIORANYCAŁY KOMENTARZ Biorą udział w konwersacji WyróżnioneLubiane
lidia staroń prosba o pomoc