Bogurodzica jako zabytek języka polskiego - rodzaje archaizmów, objaśnienia. Bogurodzica zawiera w sobie dużo niezrozumiałych dzisiaj form wyrazowych i gramatycznych, które zaginęły bądź uległy zmianom. Aby dotrzeć do sensu artystycznego utworu, konieczne jest więc ich wytłumaczenie. Dowiedz się, jak szybko nauczyć się tekstu, pomocy i różnych rodzajów urządzeń pamięci. Dajmy jeden z nich jako konkretny przykład. Opiera się na pamięci skojarzeniowej. Przygotuj kilka kart asocjacyjnych. Każda karta ma numer, co powoduje skojarzenie z konkretnym przedmiotem. Czary mary. Chcesz się nauczyć czarować? Dołącz do nas. Sztuczki magiczne to prosta sztuka. Iluzja nie jest trudna. Znasz jakieś zaklęcia? My znamy całe mnós Chcesz w szybki sposób nauczyć się nowego języka, a nie wiesz, w jaki sposób to zrobić? Podpowiemy Ci jak opanować naukę języka niemieckiego w ekspresowym tempie. Szybka nauka niemieckiego – od czego zacząć? Najważniejszym czynnikiem, który pozwana nam się nauczyć nowego języka w szybki sposób jest motywacja do nauki. Bez niej nie mamy niestety szans […] Obejrzyj swoją mowę! Bardzo często w procesie uczenia się, po tym jak papuga zaczyna powtarzać prawie każde słowo po tobie, nauczyciel, zapomniawszy, używa w swojej mowie obscenicznych słów, które szybko pozostają w pamięci ptaka. Podsumowując - twój uczeń, podobnie jak ty, staje się niekulturalny. Wyżej wymienione nie są jedynymi metodami nauki czytania u dziecka. Warto zgłębić te, jak również inne popularne sposoby, pozwalające maluchowi szybko i skutecznie nauczyć się czytać, gdyż pomoże to pozyskiwać wiedzę także z innych dziedzin. Jakich ćwiczeń unikać? Istnieje wiele metod nauki czytania u dzieci. Jak szybko nauczyć się wiersza na pamięć? Tutaj istnieje bardzo ciekawa technika. Na początku przeczyta uważnie dany fragment 2 razy. Później zapisz pierwsze litery każdego słowa i znaki interpunkcyjne zachowując strukturę wiersza. Przykład pierwszych 4 linijek dla Inwokacji. L, O M! L, O m! t j j z; I c t c, t t s d, K c s. D p t 3wBp. Najstarsza polska pieśń religijna, przez długi czas miała charakter hymnu narodowego. Pochodzenie pieśni (teza o autorstwie św. Wojciecha została odrzucona) nie jest jasne. Zwykło się ją łączyć już to z liturgią łacińską, z tradycją hymnów kościelnych, już to z wpływami greckimi czy staro-cerkiewno-słowiańskimi, z kulturą Zachodu i Wschodu. Najwcześniej powstały dwie początkowe zwrotki - może w połowie, a może pod koniec XIII wieku, niewykluczone też, że dopiero u progu XIV - geneza, autorstwo, znaczenie pieśni Bogurodzica jest najstarszą znaną polską pieśnią religijną. Jej najstarsze zapisy pochodzą z początku XV wieku. Są to dwa przekazy: kcyński (dwie pierwsze zwrotki z zapisem nutowym) i krakowski (trzynaście zwrotek, bez nut). W roku 1506 pieśń ukazała się drukiem w Krakowie w Statucie Jana Łaskiego. Data powstania Bogurodzicy jest sprawą problematyczną. Większość badaczy jest jednak zdania, że dwie pierwsze zwrotki... więcejBogurodzica jako zabytek języka polskiego - rodzaje archaizmów, objaśnienia Bogurodzica zawiera w sobie dużo niezrozumiałych dzisiaj form wyrazowych i gramatycznych, które zaginęły bądź uległy zmianom. Aby dotrzeć do sensu artystycznego utworu, konieczne jest więc ich wytłumaczenie. ARCHAIZM – wyraz, wyrażenie lub inny element językowy pochodzący z minionej epoki historycznej, który wyszedł z powszechnego użycia na skutek zastąpienia go przez następujące rodzaje archaizmów: Archaizm... więcejAnaliza artystyczna i językowa „Bogurodzicy” Bogurodzica jest utworem językowo bardzo kunsztownie ukształtowanym. Utwór nie ma właściwie tytułu, bo w czasach, z których pochodził, nie nadawano ich jeszcze. Rolę tytułu spełnia pierwszy wyraz: Bogurodzica. Utwór składa się z dwóch strof, nierównych pod względem długości i ilości sylab. Druga zwrotka jest dwa razy dłuższa od pierwszej. W wierszu znajdziemy dużo paralelizmów, wyrażeń synonimicznych, kunsztowne... więcejBogurodzica - interpretacja Treścią Bogurodzicy jest modlitwa podmiotu zbiorowego. Adresatem pierwszej strofy jest Matka Boża. Podmiot liryczny zwraca się do Niej w formie apostrof w wołaczu: Bogurodzica dziewica Bogiem sławiena Maryja Pierwsze dwa rzeczowniki są dobrane na zasadzie kontrastu (i dodatkowo wzmocnione rymem), pokazują paradoks wiary katolickiej – matka Boga (greckie Theotokos) jest jednocześnie dziewicą. Kolejną prawdą teologiczną... więcejRóżne oblicza Maryi w Bogurodzicy i Lamencie świętokrzyskim Bogurodzica oraz Lament świętokrzyski to najbardziej znane wiersze średniowieczne. Oba utwory są pieśniami religijnymi, oba podejmujące tematykę maryjną. Bogurodzica jest utworem wcześniejszym, powstała ok. XIII wieku, Lament pochodzi z wieku XV. Podstawową różnicą między utworami, warunkującą wszystkie inne jest układ podmiot-adresat, a co za tym idzie sytuacja liryczna. Podmiotem lirycznym Bogurodzicy... więcejBogurodzica - tekst utworu TRANSKRYPCJA ZAPISU Z POCZĄTKU XV WIEKU Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja! U twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja! Zyszczy nam, spuści nam. Kirielejson. Twego dziela Krzciciela, bożyce, Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze. Słysz modlitwę, jąż nosimy, A dać raczy, jegoż prosimy, A na świecie zbożny pobyt, Po żywocie rajski przebyt. Kirielejson. Nas dla wstał z martwych syn boży, Wierzyż w to człowiecze zbożny, Iż... więcej Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 14:27: 1. Przeczytaj go 10 razy 1 Potem na głos powiedz to co Potem zrób to samo z Potem przeczytaj całość 5 Następnie powiedz na głos że pomogłam :D Odpowiedzi czytaj na głos pare razy a potem próbuj dasz rade na pewno Musisz sobie zrobić zciąge na ręce potem to żyć i już zapamietasz tak sie dzieje przeczytaj 1 linijkę zapamiętaj ją później 2 zapamiętaj i tak rób przez cały czas ja się tak nauczyłem w 10 min przed lekcją polaka! Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Odpowiedzi eMjoka odpowiedział(a) o 14:55 a ja nie ;)) odpuściła nam ;d JA ostatnioo odbowiadałam hah.. ;p dzien przed sie uczylam i jeszcze tak dokladnie nie umialam i 5- dostałam...;p LoLa;** odpowiedział(a) o 14:55 ja juz sie daawno uczylam:F blocked odpowiedział(a) o 14:56 nie ;d powiedziała, że nie musimy ;] 1 gimpel? :P nam nie kazała. ale jak jej coś odw ali to nam każe. :P Mewuśś odpowiedział(a) o 14:56 Ja w tamtym roku musiałam :D Łatwaa. Szybko się jej uczy :) ufff, ja się musiałam nauczyć, trudne słowa ma strasznie .nom..;D .6 Dostałam..xdd GoodGirl odpowiedział(a) o 15:00 Uważasz, że ktoś się myli? lub Odsłuchaj Średniowiecze współcześnie bywa traktowane niesprawiedliwie. Wystarczy poczytać komentarze do aktualnych wydarzeń politycznych. Bardzo popularne jest negatywne ocenianie współrodaków poprzez skwitowanie ich zachowań właśnie słowem „średniowiecze” – i to przenosi nas od razu do epoki zacofania naukowego i polowań na czarownice. Owszem, ponad tysiąc lat temu w Polsce i na świecie wydarzyło się wiele zła, ale do naszych czasów przetrwały też dobre owoce wytężonej ludzkiej pracy, takie jak przyprawiające o dreszcze olbrzymie katedry albo poruszająca poezja w języku tekst stworzony w całości po polsku to „Bogurodzica” (XIII wiek). Trudno o niej nie usłyszeć, będąc Polakiem. Wiadomo, że była śpiewana przez rycerzy przed ważnymi bitwami, ale mniej osób zdaje sobie sprawę, że tradycyjnie wiązała prawdopodobnie się z okresem adwentu. Wskazuje na to sama treść tej zagadkowej pieśni. Zagadkowej – bo trzeba było wielu lat badań, żeby dotrzeć do jej prawdziwego znaczenia, a i tak żadna interpretacja nie jest całkowicie pewna. Spróbujmy jednak, wers po wersie, przedrzeć się przez barierę języka staropolskiego i pierwotnego braku dziewica Bogiem sławiena MaryjaZdawałoby się, że wszystko jest w miarę jasne, a jednak jak bardzo zmienia się odbiór tych słów, gdy dowiemy się, że zwroty kierowane do Maryi użyte są w wołaczu! Dziś brzmiałyby „Bogurodzico, Dziewico” itd. To Ona, także gramatycznie, staje się pierwszą adresatką pieśni. I już dwa początkowe zwroty wprowadzają nas w sam środek tajemnicy – Ta, która urodziła Boga, pozostała czysta. Z kolei „Bogiem sławiena” możemy „przetłumaczyć” „chwalona przez Boga; ze względu na Niego”.U twego syna gospodzina matko zwolena MaryjaPrzy drugim wersie zaczynają się już problemy. Łatwo wprawdzie, przynajmniej badaczom, w „synu gospodzinie” odnaleźć „Syna, Pana”, a w „matce zwolenej” – „Matkę wybraną”, skąd jednak początkowa głoska „u”? Długo uważano, że to pierwsza część prośby, żeby Maryja u swojego Syna uzyskiwała łaski dla ludzi. Bardziej spójna wydaje się jednak inna interpretacja. Powyższy wers stanowiłby całość znaczeniową: „U Twego Syna, Pana, Matko wybrana, Maryjo”, a kolejny – odrębną prośbę. „U” wówczas znaczyłoby tyle, co „przez”.Zyszczy nam spuści namW bardziej tradycyjnej interpretacji wers ten oznacza prośbę o wspomniane już, ale niewyartykułowane w pieśni, łaski. Uznany badacz średniowiecza, Roman Mazurkiewicz, twierdzi jednak, że „zyszczy” i „spuści” stanowią prawdopodobnie uproszczoną formę zwrotów „zyszcz ji”, „spuść ji”. „Ji” w języku staropolskim oznacza zaimek „go”, a więc współcześnie wers ten brzmiałby: „Ziść Go nam, spuść Go nam”. Kogo? Przywołanego już Syna, którego wierni oczekują w czasie ten, który odnajdziemy zarówno na końcu pierwszej, jak i drugiej części tłumaczy się z łaciny „Panie, zmiłuj się” i był często używany w różnego rodzaju pieśniach religijnych jako dziela Krzciciela bożyczeBardzo trudno zrozumieć ten fragment bez kilku podstawowych informacji: po pierwsze zmieniona została naturalna kolejność wyrazów („dziela” powinno być na początku), po drugie – słowo to nie oznacza „dzieła”, na co od razu intuicyjnie tłumaczymy, ale „dla”, po trzecie – „bożycz” to „Syn Boży”, a „Krzciciel” – znana postać z Ewangelii – Jan Chrzciciel. Cały wers brzmiałby w ten sposób: „dla [w sensie: „ze względu na”] Twojego Chrzciciela, Synu Boży”.Skąd jednak w pieśni błagalnej do Jezusa i Jego Matki tak pozornie mało istotna postać, jak Jan Chrzciciel? Okazuje się, że jest to odsłona popularnego już wówczas motywu „deesis” – pośrednictwa Maryi i Jana Chrzciciela w modlitwach do Jezusa, który z kolei prośby wiernych przedstawia swojemu Ojcu. Współczesnym katolikom, którzy często zachęcani są do dbania o osobistą relację z Bogiem, może to się wydać niezrozumiałe, jednak w czasach systemu feudalnego taka idea była łatwa do jednak na drugiego pośrednika wybrano właśnie Jana Chrzciciela? Był on bardzo ważną postacią, zwłaszcza dla chrześcijan ze Wschodu. W końcu tak jak Maryja ofiarowała Jezusa przez swoje ciało, tak On przygotował duchowo ówczesnych na przyjście Mesjasza, a następnie przez chrzest w Jordanie zapoczątkował Jego publiczną głosy napełń myśli człowiecze Słysz modlitwę jąż nosimy A dać raczy jegoż prosimyGdy wiadomym jest już, kto, poza Maryją, jest adresatem pieśni i ze względu na kogo ma być wysłuchany, łatwo rozszyfrować kolejne wersy „Bogurodzicy”. Zacytowany wyżej fragment można odczytać intuicyjnie, jeśli ma się świadomość, że czasownik „napełń” znaczy „spełń”, „raczy” – „racz”, a „jąż” i „jegoż” to kolejno „którą” i „o co”.A na świecie zbożny pobyt Po żywocie rajski przebytOstatnie dwa wersy stanowią już tylko przedmiot próśb kierowanych bezpośrednio do Syna Bożego – pobożny, ale i dostatni, pobyt na ziemi i wieczny odpoczynek w – najstarsza polska pieśńBędąc Polakiem, warto znać i rozumieć treść najstarszej polskiej pieśni, która w 1408 roku została zapisana razem z nutami. Warto też poznać współczesne wykonania (a jest ich wiele!) i wybrać takie, które najbardziej nam odpowiada. Znajdziemy je nawet na Youtube. Agnieszka HorodyskaPrawie absolwentka filologii polskiej, uczestniczka warsztatów i festiwali literackich. Od najwcześniejszych lat lubi poezję, czytanie i pisanie. Ulubiony poeta to księżycowy Konstanty Ildefons, a pisarka – chyba Iris Murdoch. Lubi jeździć samotnie po Polsce pociągami i autobusami, jedzenie, morze i metafizykę, a także Harry'ego Pottera, BoJacka Horsemana i Simsy Spis treści Ten wpis nie posiada podtytułów. Twoja przeglądarka może również nie obsługiwać JavaScript. Niezależnie czy uczymy się z przymusu, czy też dla przyjemności chcemy osiągnąć jeden efekt - zależy nam na osiągnięciu dobrego wyniku. Osobiście mam kilka sprawdzonych sposobów, które można mieszać w różny sposób. Chciałbym jednak podkreślić że owe metody to moje rozwiązania na naukę danej rzeczy i z pewnością nie pokrywają się one z metodami wszystkich. To tak dla uprzedzenia :) Przede wszystkim należy zacząć od tego, co chcemy się nauczyć. Inaczej podejdziemy do sprawdzianu z matematyki, a inaczej do gotowania - nie mówiąc już o obsłudze nowego programu graficznego czy chociażby stronach WWW. Należy zatem podzielić naukę na rzeczy praktyczne oraz te wyłącznie do wykucia - czyli teorię. Praktyka a teoria Przed podejściem do nauki należy przyjąć jakiś format uczenia się. Jak wspominałem, rozwiązywanie równań kwadratowych a malowanie ścian raczej się różni od siebie - więc sposób na naukę powinien być również inny. Jako naukę czegoś praktycznego wezmę pod uwagę naukę preprocesorów. Można je poznać natychmiast po zaczęciu tworzeniu stron internetowych, ale przyniesie to za sobą negatywne efekty. Brak wielu funkcji w CSS może okazać się bolesne w razie potrzeby edytowania zwykłego pliku styli. Poza tym warto wiedzieć co można robić w preprocesorze, a co w CSS. Pamiętajmy też, że nie istnieje jeden preprocesor, a bez znajomości CSSa będzie naprawdę trudno przenieść się z np.: Stylusa do PostCSS. Można wyciągnąć jeden wniosek: taka nauka totalnie nie ma sensu. Teoria pozwala nam na osiągnięcie wyników praktycznych. Dlatego uważam, że nie warto brać się za coś bez poznania jakichkolwiek podstaw. Analogicznie do preprocesorów - musimy mieć jakiś zakres wiedzy z używania CSSa, aby móc logicznie podejść do rozwiązań w postaci SCSS czy LESS. Dlatego też zanim zaczniemy działać, uważam że warto przygotować się do takiego działania poprzez naukę teorii. Tylko w jaki sposób? Filmy Uważam że filmy są bardzo wygodną formą nauki. Dzięki niej możemy bez problemu uczyć się rzeczy teoretycznych i praktycznych. Dlatego też stawiam je jako pierwszy sposób. Powód, dla którego uważam filmy za wygodną metodę jest bardzo prosty: możemy natychmiastowo śledzić poczynania autora, a następnie bez problemu możemy je powtórzyć, oglądając film ponownie. W razie problemów napotkanych podczas tworzenia projektu na styl tego z filmu w bardzo łatwy sposób mamy możliwość odnalezienia miejsca, w jakim autor filmu pokazuje jak powinno się prawidłowo postąpić. Ponadto często mamy możliwość odwołania się do danego fragmentu filmu poprzez np.: komentarze. Możemy wtedy nawiązać dyskusję z innymi i również wzbogacić swoją wiedzę. Blogi oraz książki Czy nie jest jednak tak, że równie dobrze możemy czytać i analizować artykuł lub książkę krok po kroku? Jak najbardziej. Wszystko jednak dzieli jedna, duża różnica: czytanie wymaga skupienia się. Z oglądaniem filmu tak nie jest - możemy bez problemu pisać z kimś na komórce o chociażby śpiewaniu Bogurodzicy. W międzyczasie i tak coś wpadnie do głowy. Z książką(czy też czytaniem bloga) sprawa ma się totalnie odwrotnie. Jeżeli nie zapewnimy sobie spokoju to rezultaty z przeczytania artykułu mogą być zerowe. Dlatego też cytując jakiś wstęp z przypadkowego bloga: Nie chcę, aby strona była przewodnikiem, a raczej zbiorem treści, które przygotowałaby do nauki pewnych rzeczy. Uważam że blogi oraz książki pełnią ważną funkcję w trakcie nauki, ale przyswojenie treści, które są prezentowane powinny być możliwie łatwe w odbiorze. Inaczej tekst może okazać się zbyt trudny do przeczytania “na raz”, lub w dłuższym przedziale czasowym. Ponadto, aby zobaczyć rzeczywisty rezultat działań autora należy pisać kod lub bardzo szczegółowo go analizować(co na dłuższą metę jest trudne) wraz z czytaniem. Z drugiej strony warto mieć na uwadze, że dzięki takim działaniom przyswojona wiedza płynącą z publikacji jest później łatwiejsza w zastosowaniu i wytłumaczeniu dla drugiej osoby. Osobiście sam staram się dużo czytać i używam do tego czytnika RSS. Czytam głównie dla rozrywki, a nie dla uczenia się. Ważnym aspektem tego całego procesu się jest znajomość środowiska, a czytanie różnego rodzaju artykułów czy książek pozwala mi na poznanie nowych pojęć oraz trendów panujących w branży. Nauka wszak sama w sobie nie polega na wykuciu jakiejś rzeczy. :) Fora internetowe Poza czytaniem i oglądaniem warto też pomóc innym. Swoją drogą - nie zawsze znajdziemy odpowiedzi na wszystkie pytania w książce, filmie lub blogu. Dzięki forum mamy okazję przeciwstawić się problemom innych oraz przy okazji sami uzyskać pomoc. Jest to świetna forma nauki, ponieważ pozwala na ewentualne przygotowanie się do danego problemu. Często zdarza się, że problem został rozwiązany milion lat temu, więc fora to również(chcąc nie chcąc) śmietnisko wielu dobrych porad przy tworzeniu stron. Warto jednak brać pod uwagę jak dawno temu autor tematu uzyskał pomoc, dzięki czemu możemy stwierdzić czy otrzymana porada jest nadal aktualna. Jeżeli chcemy przyswoić jakiś ogólny temat w możliwie łatwy sposób to doskonałym sposobem na poszerzenie swojej wiedzy jest właśnie czytanie forum. Osobiście uważam taki sposób nauki za bardzo nieinwazyjny, ale i trudny. Jest tak głównie z jednego powodu: nie mamy okazji uczyć się w taki sposób ze wszystkich dziedzin. Jeżeli jednak interesuje nas np.: w jaki sposób możemy wymienić uszczelkę spod głowicy to nie będzie to stanowiło problemu, aby znaleźć jakieś forum motoryzacyjne celem zgłębienia tematu. Jeżeli jednak zależy nam na nauce gotowania możemy się go uczyć poprzez wcześniej wymienione metody. Poza forami internetowymi coraz popularniejsze stają się grupy na Facebooku, niemniej uważam je za lekko niewygodne. Forum sprawdza się lepiej, ale często wymaga ono zarejestrowania się. Facebook nie stawia takiej poprzeczki, przez co omijany żmudny krok zakładania konta. Istnieje również szansa na szybsze otrzymanie pomocy. Mimo to - czy nie warto oddzielić przestrzeni prywatnej od zawodowej? Takie grupy stanowczo w tym nie pomagają. Konferencje oraz spotkania Teraz możemy spokojnie opuścić nasze mieszkania. Może warto wybrać się na jakąś imprezę? Wydarzenia IT odbywają się bardzo często w wielu dużych miastach. W tym najbliższym mi przykładem takiej imprezy jest Microsoft Expert Summit. Odbywa się ona co roku w Lublinie i ściąga do siebie wiele osób z branży do jednego miejsca. Pozwala to na bardzo łatwe poznanie środowiska. Często taki wydarzenia są ogłaszane na fanpage’ach na Facebooku czy chociażby na ww. forach. To ważne, aby obserwować lokalne community. Dyskusja na dany temat live niesie za sobą wiele korzyści: pozwala na natychmiastową wymianę zdań, dialog jest zdecydowanie łatwiejszy(na forach internetowych czy grupach może czasami dojść do nieporozumień), a przede wszystkim: nie ma trolli. Takie spotkania(czy konferencje) to nie Internet, gdzie bez problemu możemy napisać coś w stylu: .NET jest najlepszą technologią do pisania Hello World i z pewnością wkrótce wygryzie node’a!! I następnie bez skrupułów odrzucać kogoś dalej mięsem, tylko i wyłącznie ze względu na to, że odbiorca jest wrażliwy i reaguje na taki bodziec. Wniosek? Dzięki temu może w łatwy sposób ominąć nas sporo niepotrzebnej dyskusji. A tak serio: jeżeli iść na takie spotkanie to tylko ze względu na darmową pizzę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Notatki Tutaj warto się na chwilę zatrzymać. Notatki pozwalają na zebranie wiedzy do kupy i ewentualny powrót do niej w razie potrzeby. Jest to szczególnie przydatne podczas gdy uczymy się nowej rzeczy. Osobiście uważam notatki za bardzo ważne źródło informacji. Notatki prowadzić możemy na różne sposoby. Osobiście robię to w dwojaki sposób: w zwykłym zeszycie oraz tutaj, na blogu. Notatki tworzę podczas nauki nowych rzeczy. Jeżeli oglądam jakiś filmik - zapisuję ważne, lub niejasne kwestie. Jeżeli czytam - notuję sobie do czego się aktualnie odnosi dany fragment, dzięki czemu w bardzo łatwy sposób wracam do danego fragmentu książki. W przypadku blogów raczej wrzucam wpis do zakładek, ale nie robię tego często - jak wcześniej pisałem, czytam głównie dla rozrywki. Blog spełnia centrum rzeczy, które widzę często jako problematyczne na forach internetowych. Dzięki formie jaką tutaj przyjąłem mogę łatwo pomóc drugiej osobie poprzez odniesienie się do jakiejś części artykułu. Przy okazji, podczas pisania artykułu utrwalam również swoją wiedzę. Ponadto warto mieć coś na styl brudnopisu, gdzie można rzucić luźną myśl lub zapisać coś na szybko. Taki zeszyt mam niemal zawsze przy sobie. Można to zrobić również w formie elektronicznej - niemniej taka do mnie nie przemawia. Sposób nauki i walka z lenistwem Moja złota zasada brzmi: nic na siłę. Nigdy nie warto się uczyć na przymus, ponieważ(w moim przypadku) nie przynosi to korzystnych efektów. Jeżeli jestem czymś zainteresowany - siadam do tego i się uczę właśnie tego. Czasami zdarza się, że należy przykuć jakąś rzecz w zakresie tego co chciałbym umieć, ale z czasem staje się ona bardzo naturalna. Wiele tego rodzaju problemów miałem na samym początku nauki stron - myślałem wtedy, że spamiętanie podstawowego szkieletu strony jest niemożliwe. Rzecz jasna z czasem okazało się, że są rzeczy trudniejsze do wykonania. Osobiście podczas nauki staram się łączyć wszystkie możliwe sposoby. Dzięki temu nie męczy mnie medium z jakiego korzystam, a przy okazji mam możliwość spojrzenia na sprawę z różnych punktów widzenia. Kolejność z reguły jest mniej więcej taka: Fora internetowe Filmiki Artykuły/książki Spotkania oraz konferencje Dlaczego tak jest? Przede wszystkim często znajduję jakieś ciekawe problemy do rozwiązania na forum. Często również mogę trafić tam na odpowiedzi innych, bardziej(lub mniej) doświadczonych użytkowników. Jeżeli uznam kwestię za ciekawą, zagłębiam się w tematykę i zaczynam od filmów - z reguły te mogę sobie po prostu przewinąć i przejrzeć na czym dana rzecz polega. O ile temat jest ciekawy - zaczynam szukać kolejnych filmów, a następnie artykułów oraz książek. W międzyczasie tworzę notatki. Dzięki temu posiadam jakąś podstawową wiedzę, którą później mogę skonfrontować na chociażby konferencji lub podczas jakiejś rozmowy z osobą z branży. Nie jest jednak tak, że do wszystkiego tak podchodzę - tutaj jest przykład rzeczy której chcę się nauczyć, konkretnie. Jeżeli jest to jakiś przypadkowy temat i moim celem jest jedynie pobieżne zrozumienie, to z reguły sięgam po artykuły. Jeżeli jednak mam w głowie wiele planów odnośnie tego, co ma się nauczyć, to nie biorę się za wszystko na raz. Przykładem tego może być ten blog - ciekawostką może się okazać, że jego rysy powstały już w sierpniu 2016, podczas gdy pierwszy wpis ujrzał światło dzienne dokładnie w drugiej połowie maja 2017. Po takim czasie pierwsza wrzawa opadła i dzięki temu nie podjąłem nic na siłę - a nie oto przecież w tym chodzi. :) Wszystko wymaga czasu i odpowiedniego planu, dzięki któremu nauka(a następnie praca) jest o wiele przyjemniejsza. Często jeżeli nie ma czasu na jakieś projekty, to należy je po prostu przesunąć na inny termin. Nawet jeżeli jest to długi okres czasu, warto to zrobić. Dzięki temu zajmiemy się rzeczami, które nas interesują lub priorytetami. Oszczędzimy dzięki temu czas i będziemy z pewnością o wiele bardziej wydajni. Podsumowanie W taki sposób powstały #bykiwkodzie - udzielając się na forum internetowym bardzo dużo osób miało podobne problemy. W międzyczasie usłyszałem gdzieś o Jekyllu, a następnie znalazłem artykuł dot. tego jak postawić podstawowy szablon i przy okazji serię poświęconą tworzeniu stron za pomocą tego narzędzia. Dzięki temu budowanie bloga nie zajęło mi dużo czasu. Jakie są Wasze metody nauki? Jak bardzo różnią się od moich? Opiszcie je w komentarzu i budujmy razem bazę wiedzy! :)

jak szybko nauczyć się bogurodzicy